działamy dalej cdn.

Awatar użytkownika
opal
Klub 1910
Posty: 310
Rejestracja: śr lut 27, 2008 4:17 pm
Kontaktowanie:

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: opal » czw lut 04, 2010 6:41 pm

Panowie i Panie, trzeba się skopić nad Rada Miasta:
-tu macie wykaz dyżurów radnych:
http://bip.uml.lodz.pl/index.php?str=135

- a tu wzór pisma jakie warto im podrzucić

Zdecydowana większość Łodzian z przerażeniem obserwuje jak ich pieniądze marnotrawione są na ratowanie prywatnego biznesu jakim jest piłka nożna na ŁKS-ie. Dla uzyskania politycznego poklasku, pod presją grupy agresywnych wyrostków, Radni Rady Miasta Łodzi zgodzili się na utworzenie przez Miasto spółki piłkarskiej, która przejęła wielomilionowe zobowiązania bankrutującego klubu. Nie bacząc na konsekwencje swojego czynu, nie uzgadniając tego z wyborcami, Radni dopuślili się rażącego naruszenia prawa o czym w najbliższym czasie na pewno rozstrzygną kompetentne organy. Obecnie zapowiadana jest kolejna odsłona tego procederu, w wyniku której z budżetu Miasta Łodzi wyprowadzone zostaną bezpowrotnie kolejne 4 mln zł.

Powyższe działania Radnych Rady Miejskiej w Łodzi nie bedą dłużej tolerowane przez Łodzian, którym leży na sercu dobro miasta. Podczas zbliżającej się kampani wyborczej do samorządu terytorialnego zostanie przeprowadzona zorganizowana kampania przeciwko tym radnym, którzy działali na szkodę Łodzi i głosowali za utworzeniem i finansowaniem spółki ŁKS z pieniędzy Łodzian.

Informacja o tych radnych trafi do skrzynek pocztowych w przeważającej części Łodzi, nie pozwolimy aby ich plakaty wyborcze szpeciły ulice naszego miasta a w dniu wyborów mieszkańcy zmierzający do lokali wyborczych dostaną listę "szkodników", na których nie powinni głosować.

Dosyć bezprawia, zaczynamy działać!!!!

Awatar użytkownika
MikeB.
Moderator
Posty: 32
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 9:55 am
Lokalizacja: Łódź Śródmieście (exBałuty)
Kontaktowanie:

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: MikeB. » czw lut 04, 2010 7:04 pm

opal pisze:... a w dniu wyborów mieszkańcy zmierzający do lokali wyborczych dostaną listę "szkodników", na których nie powinni głosować.


wszystko ok, ale jak powołujemy się na przestrzeganie prawa musimy je też przestrzegać. może to powyższe zdanie to przenośnia, ale zbyt dosłowna...

BZA
Sponsor
Posty: 50
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 9:16 pm
Lokalizacja: Olechów & Janów

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: BZA » czw lut 04, 2010 9:19 pm

MikeB. pisze:
opal pisze:... a w dniu wyborów mieszkańcy zmierzający do lokali wyborczych dostaną listę "szkodników", na których nie powinni głosować.


wszystko ok, ale jak powołujemy się na przestrzeganie prawa musimy je też przestrzegać. może to powyższe zdanie to przenośnia, ale zbyt dosłowna...


Dokładnie, to by było zakłócenie ciszy wyborczej.

biernak
Klub 1910
Posty: 343
Rejestracja: wt maja 13, 2008 9:40 am
Lokalizacja: Olechów Janów

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: biernak » czw lut 04, 2010 9:57 pm

a ja mam pewien pomysł...
a gdyby tak zrobić o sprawie dajdajów stronę internetową i dobrze ją rozreklamować na forach, naszej klasie i innych takich czy przez plakaty na mieście?
mamy tyle materiałów o tym, że można by podzielić się z łodzianami prawdą o której nie piszą szmatławe łódzkie gazety.
Sam strony nie zrobie ale jak ktoś by się podjął to chętnie pomogę w pisaniu artykułów i redagowaniu....
pomyślcie jaki szał zrobiła strona koniecpzpn...........
a chętnych do przeglądania naszej strony też by mogło być sporo, nie każdy obywatel zna to forum...........
mimo to jakiś śmieszny polityk z po sie forum zainteresował, przy dobrze rozreklamowanej stronie odzew RM mógłby być większy......
Pozdrawiam serdecznie

kow@l
Posty: 67
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 10:33 am
Lokalizacja: Stare Miasto

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: kow@l » czw lut 04, 2010 10:01 pm

Podoba mi się ten pomysł, ale myślę, że byłby problem ze znalezieniem osób kompetentnych i jednocześnie chętnych do prowadzenia tej strony.

biernak
Klub 1910
Posty: 343
Rejestracja: wt maja 13, 2008 9:40 am
Lokalizacja: Olechów Janów

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: biernak » czw lut 04, 2010 10:24 pm

kow@l pisze:Podoba mi się ten pomysł, ale myślę, że byłby problem ze znalezieniem osób kompetentnych i jednocześnie chętnych do prowadzenia tej strony.


myśle, że kompetentnych osób jest sporo...tylko z chęcią może być gorzej, ale pomyślcie o tym, myślę, że mogłyby być jakieś efekty......

prezes88
Posty: 18
Rejestracja: wt maja 13, 2008 12:02 pm

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: prezes88 » pt lut 05, 2010 9:29 am

strona +pozew do NSA!!:"KPA
Art. 7. W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli"

sprawa w NSA trwa długo ale gra jest warta świeczki a sprawę tak czy owak rozpatrzą a mogą uchylić tą uchwałę.
przy założeniu ,że Wojewoda i część radnych to jedna klika i każdy każdemu tyłek chroni nie ma co się dziwić takiej odpowiedzi.

NSA ma prawo uchylić ich uchwałę-warunek odpowiednia konstrukcja pozwu przy dodaniu odpowiednich uzasadnień wyroków podobnych spraw m.in Lublin.

Torrent85
Posty: 419
Rejestracja: śr paź 08, 2008 12:24 am

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: Torrent85 » pt lut 05, 2010 10:51 pm

Czyli trzeba dokladnie powolac sie na te same przepisy ktore sa w uzasadnieniu w sprawie Lublina, ewentualnie jeszcze dodac cos na temat niesprawiedliwej konkurencji.

Awatar użytkownika
opal
Klub 1910
Posty: 310
Rejestracja: śr lut 27, 2008 4:17 pm
Kontaktowanie:

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: opal » śr lut 10, 2010 9:12 am

Skarbnik miasta nie zgodził się, aby z budżetu Łodzi dokapitalizować ŁKS PSS. Oznacza to, że szanse na uratowanie piłkarskiej drużyny z al. Unii znacznie zmalały

W poniedziałek prezes ŁZPN Edward Potok ujawnił, że nie może zarejestrować ŁKS PSS do struktur związkowych z powodu złych zapisów w umowie o przejściu sekcji piłkarskiej z ŁKS SSA. Chodziło m.in. o to, że władze miasta zobowiązują się do dokapitalizowania nowej spółki kwotą 3,6 mln zł. Ma to być zabezpieczenie roszczeń członków PZPN-u.

Prezes ŁKS PPS Dariusz Gałązka stwierdził, że nie może sam zmienić umowy. Liczono, że w wyjściu z impasu pomoże wtorkowe spotkanie zorganizowane przez Tomasza Sadzyńskiego pełniącego obowiązki prezydenta Łodzi. Zaproszenie na nie dostali m.in. były wiceprezydent Włodzimierz Tomaszewski, szef komisji sportu rady miejskiej Witold Skrzydlewski oraz piłkarscy działacze.


za wybiórcza.pl

Mur
Posty: 18
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 3:06 pm

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: Mur » śr lut 10, 2010 5:02 pm

ŁKS nie dostanie pieniędzy od miasta
Łódzcy radni odmówili w środę dokapitalizowania miejskiej spółki piłkarskiej ŁKS PSS. Po tej decyzji prezes spółki Dariusz Gałązka wycofał z Łódzkiego Związku Piłki Nożnej wniosek o przyjęcie w poczet jego członków.

Zdaniem Gałązki pierwszoligowy zespół ŁKS może wiosną nie przystąpić do rozgrywek.

- Jutro zamierzam złożyć rezygnację. Nie widzę sensu dalszego funkcjonowania tej spółki. Była ona powołana po to, by przejąć piłkarską sekcję od ŁKS SSA i zająć jej miejsce w rozgrywkach ligowych. Decyzja radnych przekreśliła te plany - powiedział Gałązka.

Dodał, że w zaistniałej sytuacji kierowana przez niego spółka nie podpisze umów z nowymi zawodnikami i nie będzie się ubiegała o przyjęcie w poczet członków ŁZPN i PZPN. Jego zdaniem rozgrywki może dokończyć stara spółka, jednak przy jej zadłużeniu i paraliżu organizacyjnym "jest to praktycznie niemożliwe".

Gałązka chciał, by radni wyrazili zgodę na dokapitalizowanie ŁKS PSS kwotą 3,6 mln zł, co pozwoliłoby dokończyć pierwszoligowe rozgrywki sezonu 2009/2010. Celem drużyny miał być awans do ekstraklasy, po którym spółka miała być sprzedana prywatnemu inwestorowi.

Radni nie zgodzili się na takie rozwiązanie. Głosami klubów Platformy Obywatelskiej i Lewicy podjęli uchwałę, że nie przekażą "kolejnych milionów na rzecz ŁKS PSS". Ich zdaniem umowa przekazania sekcji piłki nożnej do ŁKS PSS została "wadliwie skonstruowana", a "pełną odpowiedzialność za doprowadzenie sekcji piłkarskiej ŁKS do upadku ponoszą właściciele, udziałowcy i działacze".

Z taką argumentacją nie zgadzali się radni PiS i Klubu Radnych Odpowiedzialnych. Ich zdaniem przy dobrej woli radnych i pełniącego obowiązki prezydenta Łodzi Tomasza Sadzyńskiego zgodnie z prawem można było podjąć decyzję o finansowej pomocy, która uratowałaby najstarszy klub sportowy Łodzi.

Przewodniczący komisji sportu rady miejskiej Witold Skrzydlewski chciał, by w czasie dyskusji dotyczącej przyszłości ŁKS pozwolono zabrać głos b. wiceprezydentowi miasta Włodzimierzowi Tomaszewskiemu, który od kilku miesięcy prowadził negocjacje z inwestorem zainteresowanym przejęciem klubu. Przewodniczący rady miejskiej Tomasz Kacprzak nie dopuścił jednak Tomaszewskiego do głosu.

Dla byłego wiceprezydenta Łodzi środowa decyzja radnych w sprawie ŁKS jest niezrozumiała. W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że w co najmniej sześciu innych miastach w Polsce samorządy są udziałowcami piłkarskich spółek i nie ma tam żadnych problemów z finansowaniem ich działalności.

Załamany decyzją radnych był trener piłkarzy ŁKS Grzegorz Wesołowski. Jego zdaniem partie polityczne, które przejęły władzę w Łodzi "nie miały chęci i potrzeby ratowania ŁKS". - PO i SLD rozłożyły klub na łopatki - powiedział Wesołowski.

Dodał, że w czwartek piłkarze ŁKS po raz ostatni spotkają się na wspólnym treningu. - Usiądziemy w szatni, porozmawiamy i się pożegnamy. Później zawodnicy zaczną szukać sobie nowych klubów, bo gdzieś muszą grać. Formalnie mamy wrócić do starej spółki, która jest bankrutem i nie przystąpi do rozgrywek - wyjaśnił Wesołowski.

Pod koniec 2009 roku radni, na wniosek wiceprezydenta Tomaszewskiego, podjęli uchwałę o powołaniu miejskiej spółki ŁKS PSS z kapitałem założycielskim 1 mln zł. Nowy podmiot miał przejąć od zadłużonej, prywatnej spółki ŁKS SSA sekcję piłki nożnej oraz "wyczyścić" sprawy finansowe i organizacyjne - m.in. spłacić zaległości wobec ZUS, Urzędu Skarbowego i członków PZPN. Docelowo spółka miała być przekazana nowemu inwestorowi, który zwróciłby miastu pieniądze wydane na spłatę zadłużenia przejętego z sekcją piłkarską.

Umowę przekazania sekcji z ŁKS SSA do ŁKS PSS 28 stycznia w jednej z łódzkich kancelarii notarialnych podpisali prokurent ŁKS SSA Marek Łopiński i prezes ŁKS PSS Dariusz Gałązka. Ten ostatni chciał, by spółka jako miejski podmiot rozegrała rundę wiosenną, a później została przejęta przez nowego inwestora. - Jeśli uda nam się awansować do ekstraklasy, to w lipcu będzie nie jeden, a wielu chętnych gotowych przejąć piłkarzy ŁKS - argumentował Gałązka.

Frycek
Klub 1910
Posty: 230
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 11:13 am
Lokalizacja: Łódź

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: Frycek » śr lut 10, 2010 11:33 pm

Udziałowiec starej spółki: Uratuję ŁKS


Radni nie zgodzili się pożyczyć ŁKS-owi 3,6 mln zł, co było warunkiem rejestracji spółki w Łódzkim Związku Piłki Nożnej. Rozgrywki w I lidze będzie musiała dokończyć stara spółka, której pomoc obiecał jej udziałowiec

Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta Wczoraj napisaliśmy, że skarbnik miasta nie zgodził się na dokapitalizowanie ŁKS PSS, twierdząc, że jest to niezgodne z prawem. A bez tego ŁZPN nie mógł przyjąć spółki w swoje szeregi. Sytuacja stała się dramatyczna, bowiem dziś miał zebrać się zarząd PZPN-u i rozmawiać o wydaniu zgody na przeniesienie licencji z ŁKS SSA do spółki powołanej przez miasto. Sytuacja była dramatyczna, ale wieczorem pojawiła się szansa na przełom. W wydziale prawnym urzędu miasta wymyślono sposób przekazania 3,6 mln zł. Pieniądze miałyby zostać tylko pożyczone, a później zwrócone przez inwestora.

Edward Potok, prezes ŁZPN, zwołał nawet posiedzenie zarządu, na którym miano przyjąć do związku ŁKS PSS. Niestety, jeszcze przed nim koncepcja upadła, bowiem na pożyczkę nie zgodził się skarbnik miasta. Twierdził, że to niezgodne z prawem. Wcześniej jednak, kiedy zapadała decyzja o powołaniu przez miasto sportowej spółki, nie protestował.

Jednym z argumentów skarbnika było to, że Regionalna Izba Obrachunkowa, sprawująca nadzór nad finansami gminy, zakwestionuje wydawanie pieniędzy na sport zawodowy. Tyle tylko, że minął już ustawowy 30-dniowy termin, jaki RIO ma na rozpatrzenie sprawy.

Podczas wczorajszej sesji rady miejskiej Tomasz Sadzyński, pełniący obowiązki prezydenta Łodzi, stwierdził, że w budżecie nie ma środków na dofinansowanie ŁKS PSS. - Miasto nie posiada też żadnych możliwości prawnych, aby mogło podnieść kapitał piłkarskiej spółki - tłumaczył. A kiedy skarbnik miasta potwierdził słowa Sadzyńskiego, stało się jasne, piłkarska drużyna z al. Unii znalazła się w dramatycznym położeniu.

Radny Michał Król zaproponował, aby do programu obrad dopisać dyskusję na temat ŁKS-u. 14 radnych było za - o czterech więcej głosowało przeciw. Większe zainteresowanie wywołały informacje o 90. rocznicy zaślubin Polski z morzem, która przypadała wczoraj.

Witold Skrzydlewski, przewodniczący komisji sportu, przyznał, że inwestorem, który w zamian za dzierżawę terenów miał finansować ŁKS, był Antoni Ptak. - Ale po odwołaniu prezydenta [w referendum - przyp. red.] rozmowy zostały zawieszone - twierdził. Były wiceprezydent Włodzimierz Tomaszewski w liście rozdawanym podczas sesji napisał: "Rozstrzygnięcie referendalne przerwało proces negocjacji, gdyż automatycznie pozbawiony zostałem uprawnień do ich prowadzenia".

Małgorzata Szpakowska-Korkiewicz, szefowa wydziału prawnego UMŁ, powiedziała, że były prowadzone konsultacje z inwestorem, ale do podpisania umowy nie doszło. Potwierdziła to, co napisała w środę "Gazeta". - Sponsor żądał 100-milionowej kary, gdyby miasto nie wywiązało się z niektórych punktów umowy - tłumaczyła.

Na wniosek Mateusza Walaska radni Lewicy i PO uchwalili (stosunkiem głosów 20:15), że nie dadzą pieniędzy na ŁKS PSS: "Rada Miejska w Łodzi wyraża solidarność z kibicami i sympatykami ŁKS, którzy niepokoją się o przeszłość ponadstuletniego klubu, ale w sprawie przekazania kolejnych milionów na rzecz ŁKS PSS musi zająć stanowisko negatywne. Pełną odpowiedzialność za doprowadzenie sekcji piłkarskiej ŁKS do upadku ponoszą jej właściciele, udziałowcy i działacze".

Skrzydlewski twierdził, że to odwet na byłej władzy. Walasek odpowiedział, że miasto nie jest bankiem, by pożyczać pieniądze.

Co to oznacza? Według Dariusza Gałązki, prezesa ŁKS PSS, dokończyć rozgrywki w I lidze może tylko stara spółka. - Składam rezygnację, bo nie widzę sensu dalszego funkcjonowania - zapowiedział.

Prezes ŁZPN-u zapewnia jednak, że nie ma przeszkód, by stara spółka dokończyła rozgrywki. - Jej zobowiązania wobec związku są praktycznie zerowe, zaś licencja została wydana bezwarunkowo - wyjaśnia. Tyle tylko, że potrzeba pieniędzy na bieżącą działalność. Niektórzy działacze liczą jeszcze na pomoc Grzegorza Klejmana, który w ubiegłym roku pomógł klubowi, gdy ten przeżywał ciężkie chwile. - To może zabrzmi jak absurd, ale tylko on nam może pomóc - twierdzi Marek Łopiński, prokurent ŁKS SSA.

- Nie zostawię klubu i kolejny raz dam pieniądze na jego ratowanie. Moim pełnomocnikiem będzie notariusz Piotr Lelental, który w przyszłym tygodniu przystąpi do działania - powiedział "Gazecie" Klejman, przebywający za granicą. - Nie jestem zaskoczony tym, co się stało, bowiem nigdy nie wierzyłem, że Witold Skrzydlewski i Włodzimierz Tomaszewski mają dobre intencje.

źródło: GW

Frycek
Klub 1910
Posty: 230
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 11:13 am
Lokalizacja: Łódź

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: Frycek » śr lut 10, 2010 11:40 pm

nic z tego nie rozumiem. wyborcza skasowała tamten artykuł i teraz wstawili ten !

obrót o 180 stopni. już jest wersja, że ŁKS przystąpi do rozgrywek

Holba
Posty: 463
Rejestracja: pt lut 08, 2008 11:58 am
Lokalizacja: Londyn 100% Widzew

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: Holba » śr lut 10, 2010 11:49 pm

Do staru ligi jeszcze 5 razy beda pochowani i 5 razy zmartwychwstana...

włod.
Klub 1910
Posty: 418
Rejestracja: pn maja 12, 2008 10:17 am

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: włod. » czw lut 11, 2010 12:13 am

A czemu się tu dziwić. Znów do gry wraca Pan K., a jego pieniądze nie śmierdzą. Dla kibolstwa sąsiadów to też szansa, bo jednak drużynę będą mieli. Klejman pewnie liczy, ze wygra sprawę WSA i przytuli 15 baniek, co pozwoli mu się nieźle odkuć, mimo obecnych strat. Dziennikarze będą mieli o czym pisać, a radni dadzą LKS bańkę i hakiem na promocje i zawitają w białych szmatach na derby. Cyrk będzie się kręcił. A dla nas najważniejsze, jacy grajkowie przyjdą do ŁKS, a jacy dadzą dyla. Oby tych ostatnich było jak najwięcej.

włod.
Klub 1910
Posty: 418
Rejestracja: pn maja 12, 2008 10:17 am

Re: działamy dalej cdn.

Postautor: włod. » czw lut 11, 2010 12:19 am

E, już ma... najwięcej do powiedzenia.


Wróć do „Stop niegospodarności UMŁ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość