Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UMŁ

Awatar użytkownika
SamWieszKto
Sponsor
Posty: 909
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 1:23 pm
Lokalizacja: A12
Kontaktowanie:

Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UMŁ

Postautor: SamWieszKto » wt lut 01, 2011 10:51 am

ŁKS wiosną toczyć będzie dwie wielkie batalie o piłkarską ekstraklasę - jedną sportową, drugą organizacyjną.

W tej drugiej walce może zostać rozłożony na łopatki, oddać ekstraklasę walkowerem, jeżeli na czas nie otrzyma pomocy miasta. Żeby toczyć boje w najwyższej klasie rozgrywek, drużyna musi mieć obiekt z prawdziwego zdarzenia, a na razie dysponuje (nie swoją zresztą) ruiną.

Władze Łodzi, przejmując za czapkę gruszek warte przynajmniej 300 milionów złotych tereny przy al. Unii, zobowiązały się do szybkiej i skutecznej modernizacji obiektu, w tym budowy nowoczesnego stadionu. Obiecanki cacanki, słowo władzy (przynajmniej na razie) nie jest warte funta kłaków. W sprawie stadionu cicho. Oby nie była to
cisza przed burzą.


Rozpatrzmy plan awaryjny. Na jakich warunkach ŁKS mógłby korzystać z obecnego stadionu przy al. Unii w ekstraklasie. Ba, czy to w ogóle byłoby to możliwe? Dobrze, żeby w Łodzi pojawił się przedstawiciel Komisji Licencyjnej PZPN, przeprowadził krytyczną wizję lokalną i przedstawił jednoznaczną opinię. Inaczej wszystko jest spekulacją.

Fachowcy, znający obiekt, których pytaliśmy o zdanie, mówią, że być może ŁKS dostałby pozytywną czasową opinię na jego użytkowanie, ale pod warunkiem dokonania modernizacji za około pół miliona złotych.

300 tysięcy kosztuje system ewidencji kibiców wchodzących na stadion, czyli zainstalowanie tzw. bramek. 200 tysięcy złotych trzeba włożyć w modernizację trybun z krzesełkami.

Czasowe pozwolenie wiązać się będzie pewnie z jednym bolesnym ograniczeniem. Trzeba będzie zamknąć trybunę nad halą sportową, gdyż nie spełnia ona podstawowych wymogów bezpieczeństwa.

Drastycznie ograniczy to liczbę kibiców, którzy będą mogli na żywo obejrzeć mecz. W jakiejś mierze tę stratę mogłoby zniwelować pozwolenie na wpuszczenie fanów na trybunę od al. Bandurskiego z miejscami stojącymi. Pytanie tylko, czy na to wyda zgodę Komisja Licencyjna.

Jak zapewnia Tomasz Wieszczycki, ŁKS bardzo poważnie traktuje sprawy licencyjne. Powołał specjalne zespoły zajmujące się poszczególnymi zagadnieniami. We wszystkich sprawach zyskuje pozytywne opinie. Tylko ten stadion!

Niestety, nie należy on do piłkarskiej spółki tylko do miasta. Najwyższy czas, żeby się nim wreszcie zajęto, a nie chowano głowy w piasek. Nie ucieknie się od problemu, a odwlekanie wszystkiego w czasie tylko pogarsza sytuację i może skończyć się wielką łódzką kompromitacją.

tomwidzew
Posty: 384
Rejestracja: czw maja 15, 2008 7:13 am
Lokalizacja: Ostpreußen und W(armia)

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: tomwidzew » wt lut 01, 2011 6:10 pm

Dodam do tego jeszcze jeden wałek, który przypomniałem po obejrzeniu Superwizjera.
W planach budowy stadionu miejskiego (czyt. dla Dajdajów) upierano się przy sztucznej nawierzchni. Oglądając wspomniany powyżej program stwierdziłem, że chcieli również przy tej okazji na mieście zarobić. Nie dość, że za free stadion to jeszcze w ramach gratisu kilka milionów na sztucznej murawie.
Swoją drogą to chyba w wyciąganiu i wałkach są mistrzami świata.

ZBNC2010
Posty: 28
Rejestracja: ndz gru 12, 2010 1:51 pm

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: ZBNC2010 » sob lut 05, 2011 8:51 pm

Panowie to sie ma ni jak do tego by miec rece i nogi
pomiedzy ŁKS Łódź a PSS ŁKS Łódź 2010 jest różnica i to sporawa
Ostatnio zmieniony czw lut 17, 2011 2:29 am przez ZBNC2010, łącznie zmieniany 1 raz.

ZBNC2010
Posty: 28
Rejestracja: ndz gru 12, 2010 1:51 pm

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: ZBNC2010 » pn lut 14, 2011 7:08 pm

Do końca lutego szefowie klubu z al. Unii muszą oddać pół miliona złotych Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji. Jeśli tego nie zrobią, ŁKS nie dostanie licencji na grę w I lidze

Sytuacja finansowa spółki, której właścicielem jest Filip Kenig, jest fatalna. Drużyna nie pojechała tej zimy na żadne zgrupowanie, ale to i tak nie największy problem. Rosną bowiem długi.

Piłkarze nie dostają pensji od dwóch miesięcy, ale z nimi działacze jeszcze mogą się dogadać. Gorzej z szefami MOSiR-u, do którego należy stadion przy al. Unii i który wynajmuje go ŁKS-owi. Klub zalega miejskiej spółce już prawie 500 tys. zł za korzystanie nie tylko z obiektów przy al. Unii, ale także za boisko Energetyka na Zdrowiu. Oddać te pieniądze trzeba szybko, do końca lutego. Wtedy właśnie kończy się umowa na wynajem stadionu. - Jeżeli tak się nie stanie, nie będziemy mogli podpisać nowej umowy. Nie mogę złamać prawa - ostrzega Janusz Kopeć, dyrektor MOSiR-u.

A bez umowy na korzystanie ze stadionu ŁKS nie otrzyma pierwszoligowej licencji. Oczywiście klub nie może też mieć długów wobec byłych piłkarzy i trenerów, a z tym przy al. Unii też mają kłopoty. Markowi Chojnackiemu trzeba oddać około 50 tys. zł, a Jakubowi Biskupowi prawie dwa razy więcej. Z byłym szkoleniowcem można się porozumieć, bo on sam powtarza, że nie chce zaszkodzić ŁKS-owi i stawać na drodze licencji, gorzej z Biskupem. - Zapłaciliśmy już Chojnackiemu pierwszą ratę, ale na następną najzwyczajniej w świecie nie mamy pieniędzy - nie ukrywa Kenig.

Właściciel ŁKS-u liczy, że do końca lutego dojdzie do przekształceń w spółce. Ratunkiem dla niej ma być zbycie części udziałów miastu; w klubie liczą na 2,5 mln zł zysku. - Taka suma wystarczy nam, by dopiąć budżet i ubiegać się o licencję - mówi Kenig i dodaje: - Od momentu przejęcia spółki zainwestowaliśmy 6 mln zł, ale na więcej nas nie stać.

Kenig twierdzi, że w poniedziałek nad projektem odpowiedniej uchwały o zakupie akcji przez miasto ma obradować klub radnych Platformy Obywatelskiej, a podczas najbliższej sesji rady miejskiej zgłosić jej projekt. Co na to Mateusz Walasek, szef klubu radnych PO? - Temat ŁKS-u przewija się cały czas, ale w tej chwili nie mogę nic konkretnego powiedzieć. Możliwe, że któryś z radnych zgłosi taki projekt i będziemy obradować - mówi tylko.

Jest jednak dobra wiadomość dla trenerów i piłkarzy - na razie mogą trenować na Zdrowiu, bo w ubiegłym tygodniu działacze przelali na konto MOSiR-u 2,7 tys. zł. - Wpłacili chyba tyle, ile mieli - komentuje Kopeć.

Źródło: koszerna



edit: Nie wklejamy linków do GW!!!

ZBNC2010
Posty: 28
Rejestracja: ndz gru 12, 2010 1:51 pm

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: ZBNC2010 » pt kwie 29, 2011 10:28 pm

sorki ze zmieniam lekko temat ale mam pytanie czy Łks pss jest kontynuacją starego łks-u?,
i moze ktos jasny mi napisać- powiedzmy że nie są, to dlaczego nie zaczynali od okregowki??
nie wiem gdzie to wsadzic 8-)

Awatar użytkownika
SamWieszKto
Sponsor
Posty: 909
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 1:23 pm
Lokalizacja: A12
Kontaktowanie:

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: SamWieszKto » wt lip 19, 2011 10:42 pm

ZBNC2010 pisze:sorki ze zmieniam lekko temat ale mam pytanie czy Łks pss jest kontynuacją starego łks-u?,
i moze ktos jasny mi napisać- powiedzmy że nie są, to dlaczego nie zaczynali od okregowki??
nie wiem gdzie to wsadzic 8-)

I własnie tutaj jest niezły geszeft.

Mamy 3 ŁKS'y
Stowarzyszenie ŁKS (czyli to historyczne założone w 1909r)
Mamy KSŁ czyli dawną ŁKS SSA spółkę która była właścicielem sekcji piłkarskiej wydzielonej ze stowarzyszenia a stowarzyszenie posiadało (żebym teraz nie skłamał)chyba 2% akcji w spółce.
I finalnie mamy ŁKS S.A. czyli dawny ŁKS PSS. spółkę utworzoną przez miasto Łódź w 2010 roku

Teraz mam nadzieję że nie pokręcę bo to już jakiś czas temu było.

KSŁ jest/był jaknajbardziej kontynuatorem historycznego ŁKS. W wyniku przekształceń powstałą spółka której udziałocem było/jest stowarzyszenie więc wniosek o kontynuacji jak najbardziej poprawny.
Ale teraz..
PSS w nielegalny sposób przejmuje sekcję piłki nożnej od KSŁ (wyrok sądu w sprawie Klejmana) oraz licencję na grę w pierwszej lidze mimo że przepisy PZPN w tej kwesti mówią że przekształcenia moga się odbywać w stosunku do członków PZPN posiadających minimum 3 lata stażu. No ale w każdej z uchwał PZPN jest ostatni paragraf który mówi że interpretację uchwały powierza się PZPN. Więc interpretują sobie to tak jak aktualnie potrzebują.

Następnie miasto sprzedaje akcje spółce Tilia a ta staje się 100% właścicielem PSS i zmienia nazwę na ŁKS S.A.

Myślę że ŁKS S.A. jest w taki sam sposób kontynuatorem historycznego ŁKS'u jak aktualny Lech Poznań historycznego KKS Lech. Czyli te dobre żeczy jak mistrzostwo, wychowankowie, tradycję to tak ale te złe czyli długi, korupcja, przestępstwa to już nie. Można jeszcze podpierać się kwestią herbu, który jest inny niż historyczny.


Jak się gdzieś pomyliłem to niech mnie ktoś poprawi.

Awatar użytkownika
Lodzermensch
Administrator
Posty: 1383
Rejestracja: ndz sty 27, 2008 8:10 pm
Lokalizacja: Tallinn, Estonia

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: Lodzermensch » wt lip 19, 2011 11:08 pm

a kaj jest ŁKS PTAK?

Awatar użytkownika
Havr
NO FUTURE!!!
Posty: 1141
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 8:55 am
Lokalizacja:

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: Havr » wt lip 19, 2011 11:19 pm

Lodzermensch pisze:a kaj jest ŁKS PTAK?


w Brazylii :mrgreen:

Awatar użytkownika
SamWieszKto
Sponsor
Posty: 909
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 1:23 pm
Lokalizacja: A12
Kontaktowanie:

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: SamWieszKto » wt lip 19, 2011 11:29 pm

Wydaje mi się że ŁKS Ptak zmienił nazwę na ŁKS SSA po tym jak ptaszysko odleciało do Brazyliiz tym że nie wiem jaka była wtedy struktura akcjonariatu.

Andy1910
Klub 1910
Posty: 49
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 9:28 am

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: Andy1910 » śr lip 20, 2011 5:34 pm

jak się nie mylę to ŁKS Ptak zmienił nazwę i obecnie to jest Piotrcovia

Tutaj można to zobaczyć

Awatar użytkownika
SamWieszKto
Sponsor
Posty: 909
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 1:23 pm
Lokalizacja: A12
Kontaktowanie:

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: SamWieszKto » wt sie 09, 2011 4:14 pm

Andy1910 pisze:jak się nie mylę to ŁKS Ptak zmienił nazwę i obecnie to jest Piotrcovia

Tutaj można to zobaczyć

No to mamy 4 ŁKS'y - niexle :)

Berbatov
Posty: 567
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 5:51 pm

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: Berbatov » wt wrz 20, 2011 7:58 pm

Tauron Basket Liga. Na mecze koszykarzy ŁKS w Atlas Arenie już za 10 zł
10 października koszykarze łódzkiej drużyny rozegrają pierwszy mecz w ekstraklasie. Wiadomo już, jakie będą ceny biletów na ich mecze w Łodzi .

Ilu musi być kibiców aby zwrócił sie koszt wynajęcia areny? Koszt dnia meczowego, wynajem to ok. 50 tys. zł. Tyle płaciła Skra.

strzelec
Sponsor
Posty: 11
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 10:24 am
Lokalizacja: Antwerpen/Heidelberg

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: strzelec » pn wrz 26, 2011 7:24 am


Nakahed90
Posty: 4
Rejestracja: ndz sie 16, 2009 4:11 pm

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: Nakahed90 » czw wrz 29, 2011 8:41 pm

Berbatov pisze:Tauron Basket Liga. Na mecze koszykarzy ŁKS w Atlas Arenie już za 10 zł
10 października koszykarze łódzkiej drużyny rozegrają pierwszy mecz w ekstraklasie. Wiadomo już, jakie będą ceny biletów na ich mecze w Łodzi .

Ilu musi być kibiców aby zwrócił sie koszt wynajęcia areny? Koszt dnia meczowego, wynajem to ok. 50 tys. zł. Tyle płaciła Skra.


A nie przypadkiem więcej? Mi się wydaje, że 50 tys zł. to Skra płaciła za organizację meczu w hali przy Skorupki.

Berbatov
Posty: 567
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 5:51 pm

Re: Kłamstwa w obronie ŁKS 3 - czyli wywieranie presji na UM

Postautor: Berbatov » czw gru 15, 2011 10:01 pm

W ciągu niespełna dwóch lat nowi właściciele przestali być zbawicielami ŁKS-u, a coraz częściej nazywani są jego grabarzami. Grono tych, którzy tak myślą, rośnie równie szybko co zadłużenie spółki. Ja do tego grona jednak nie dołączę. Bo głównych grabarzy szukałbym gdzie indziej.

Są nimi poprzednie władze Łodzi, które obiecywały szefom Tilii trzymilionowe dofinansowanie ze spółek miejskich. Są nim również obecne władze, które - mimo zapisów w umowie - nie zapewniły drużynie stadionu spełniającego wymogi ekstraklasy. Przez to klubowa kasa uszczupliła się o prawie milion złotych.

Szymon Bujalski lodzka gazeta wyborcza
artykuł ukazuje się w terminie kiedy Tilia ma zapłacic za PSS jeszcze 700 tys. zł. Autor jasno sugeruje, ze nie powinni płacic, a jeszcze dostac od miasta 300 tys zł.
Za grabarzy uważa władze Łodzi bo nie wpompowały 3 mln. zł w prywatna firmę. Plugastwa tego pseudodziennikarza sa nie do opisania.


Wróć do „Stop niegospodarności UMŁ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość